Ulubione piosenkarki, piosenkarze

Heja :-D ! Tu wasza Suzanna. Ten wpis będzie krótki ale piosenek będzie dużo ;-) . Jak widzicie z tytułu będę pisać o ulubionych piosenkarkach, piosenkarzach. Ja uwielbiam Sylwię Grzeszczak. Ma super piosenki! Jest moją idolką! (Mam zamiar być piosenkarką jak dorosnę). Jest tam jednak jeszcze jedna osoba która to czyta i też ją uwielbia (Sylwię Grzeszczak). Ale nie wiem czy ona chce abym powiedziała kto to. Jeśli zgodzi się w komentarzu to napiszę kto to w następnym wpisie. Większość osób lubi coś jak ,,Dżentelman” , ,, Ganagam style” albo,, Foxey”. Ja to niezbyt lubię. :-?  . Lubię One direcion to prawda. NIE LUBIĘ Justina B . Lubię też Ewelinę Lisowską. Ale najbardziej lubię ( KOCHAM ,UWIELBIAM ) Sylwię Grzeszczak. Jeśli może TA OSOBA  się zgodzi to będziecie wiedzieli KTO TO. Skanduję : SYLWIA GRZESZCZAK! SYLWIA GRZESZCZAK!! SYLWIA GRZESZCZAK!!! Oczywiście wy możecie lubić kogoś innego to wasz gust. Piszcie w komentarzach. Pa! :-P  :-D   :-)

Te blogi nie są bliźniacze!

Hejka! :-) Pewnie wiele osób zna blog ,,Klaren.blog” Pewnie po przed ostatnim wpisie z teledyskiem ,,mam tę moc by izuz”  ( napisałam że ten teledysk jest mojej BFF i to Klaren napisała że dzięki bo będzie miała więcej oglądalności.) Zdążyliście się zorientować że to Klaren jest moją BFF . Jeśli ktoś to zauważył to miał racje. ;-) . Wiecie pewnie też że te blogi mają podobną stronę główną itd.  Ktoś mógł pomyśleć że te blogi są bliźniacze. WCALE ATO WCALE NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przepraszam że znowu ,,wrzasnęłam” ale nie mogłam inaczej. W każdym razie te blogi nie są bliźniacze. proszę nie mylić jednego z drugim :-? .  Każda z nas robiła blog s a m a  według w ł a s n e g o   pomysłu  :-| żadna od żadnej nie ściągała. Droga Klaren jeśli to czytasz to musisz wiedzieć że bardzo cię lubię i od ciebie nie ściągałam . Poprostu strona główna którą widziałam we ,,wglądzie”, wpadła mi w oko i mi się spodobała. Dzięki za zrozumienie :-P  . Mam nadzieje że wszystko się wyjaśniło :-) . Buziaczki i pa! :-P

https://www.youtube.com/watch?v=oMz3y1wpUZQ

 

wyczerpująca praca domowa,zaspanie,boląca głowa, ILE TEGO JEST!?

Hej  to ja Suzanna :mrgreen: !  Wiem że długo mnie nie było ale nie miałam o czym pisać. Musicie wiedzieć że z chęcią wczoraj bym napisała ale………. Szkoła …….Ech. Ale do rzeczy. Miałam wczoraj wyczerpującą pracę domową z matmy 8 STRON! Do północy odrabiałam. :oops: Przynajmniej Jula ( koleżanka z klasy)  tak mi przekazała. NIE UMIAŁAM SIĘ W TEDY SAMA OBUDZIĆ! A RODZICOM TEŻ SIĘ BUDZIK WYŁĄCZYŁ! I ZASPAŁAM! OMINĘŁA MNIE CAŁA PIERWSZA LEKCJA! Ok sorry że tak ,,wrzeszczałam” ale nie mogłam się powstrzymać . Więc teraz spokojniej. W środę położyłam się padnięta wieczorem pewna że rano pójdę do szkoły padnięta i niewyspana. Rano obudziłam się ze zdziwieniem. Obudziłam się nie za sprawą rodziców ale swoją. Zdziwiona rozejrzałam się i nagle przyszła do pokoju moja mama i rozpoczął napełniający mnie zdziwieniem dialog który zaraz wam opiszę (mama to M a ja to S)

M: Wiesz… zaspałyśmy :-|

S: CO!? 8-O

M: tak. Budzik nie zadzwonił :-?

S: która godzina? 8-O

M: 7: 40 :-?

S: No to Już na pewno spóźnię się na pierwszą lekcje! Będą mi zadawać pytania : czemu cię nie było? O raju  co ty tu robisz ?przestraszyłaś się szkoły? ( dobra to ostatnie to lekka przesada) ech (ale i tak pierwsza to plastyka więc spoko). :-|

Ech…. no ale stało się. Ale zmieniając temat . Głodomdlejoza powróciła ale zaraz po powrocie z basenu mamy obiad a po obiedzie idę do biblioteki czyli kolejny raz wyleczyłam tą horobę ;-) . Po basenie bolała mnie głowa. Oj jak! Ale to również minęło :-) . KURCZĘ ILE TEGO JEST?!!!!!!!!!!!! Tak dużo tego, ale  to wynagrodzenie za moje krótkie ,,zniknięcie” Zostawiam wam pioseneczki i buziaczki Pa! :-P

kto zamawiał spodnie z toffi? nowe piosenki

Hej to ja Suzanna! Nareszcie nadszedł długo wyczekiwany weekend. Dziś mam spotkać się z moją BFF :mrgreen: ( Best Friend, Forever) . Ale żeby pasowało do tytułu. Musicie  wiedzieć że chodzę na Harcerstwo w każdą sobotę rano o 9:00. Dziś Madzia miała urodziny. Gdy rozdała słodycze usiedliśmy i ……. Usiadłam na kolanach w  miejscu gdzie ktoś zostawił cukierka toffi!  8-O ( Co prawda to było samo toffi bo ktoś obgryzł czekoladę). BŁEEEEEEEE! :oops:   okropieńswo prawda? W każdym razie zmieniłam spodnie i jest OK   :-) .Zostawiam wam pioseneczki i buziaczki Pa! ;-)

Ps. Ta ostatnia piosenka to teledysk mojej BFF którą serdecznie pozdrawiam ;-) .

Cześć wszystkie kobiety!

Dawno, dawno temu za siedmioma górami za siedmioma lasami za siedmioma rzekami żyła sobie księżniczka i mówi: ,,Rany dlaczego ja mam wszędzie tak daleko!” ;-). Dziś jest ,,przed-dzień” kobiet ale piątek więc chyba chłopaki coś wam dawali. My (dziewczyny z naszej klasy) dostałyśmy mini wieszaczki na biżuterię. Jedna dziewczyna z mojej klasy ( jedna z tych fajnych) zrobiła naszyjnik z pinesek i powiesiła na swoim mini wieszaczku.  fajne według mnie .Wszystkiego Naj dla wszystkich kobiet!

Ps : Co wy dostałyście?

PPs : Mam dla was piosenkę podoba mi się teledysk jest z lps ale zwracajmy uwagę tylko na piosenkę ok?

http://www.youtube.com/watch?v=GpP42T5WD_I

http://www.youtube.com/watch?v=GvJmrY3ESpQ

kliknijcie na któreś z tych i będą dwie piosenki ale jak już pisałam nie patrzcie na lps bo innego nieznalazłam tylko piosenka

basen + wysiłek = głodomdlejoza

Głodomdlejoza to bardzo poważna choroba. Czujesz się  wtedy bardzo głodny i zmęczony :oops: . Występuje ona najczęściej po uczeniu się pływania na basenie z bardzo wyciskającym wychowawcą 8-O . Pierwsza połowa trwa do najbliższego obiadu a druga do pójścia w jakieś ciche miejsce i odpoczęcia. Ja mówię prawdę 4 klasa jest na serio męcząca. :oops: . Dziś jak wracaliśmy (cała klasa z wychowawczynią) autokarem do szkoły parówki i hot dogi tańczyły mi przed oczami. Nagle zamknęłam oczy by trochę odpocząć i…….. CHYBA ZASNĘŁAM! Bo jak tylko zamknęłam oczy i odczekałam minutę ( a od basenu do naszej szkoły jest jakieś 35 minut drogi a zamknęłam prawie za chwilę po wejściu do autokaru) i byliśmy na miejscu! Teraz aby zjeść obiad trzeba mieć ,,abonament obiadowy”  wyjęłam piórnik ( bo w nim miałam) a tam….. Nie było. Dla mnie to była tragedia bo byłam szalenie głodna. Zaczęłam oddychać coraz szybciej i o mało nie zmieniłam się w dzikie zwierze i nie wbiłam zębów w rękę ( w tamtej chwili mogłam zjeść wszystko) ale na szczęście na samym dnie plecaka znalazłam abonament obiadowy. Jak zjadłam obiad poszłam do biblioteki i moja głodomdlejoza minęła ;-). Niedawno byłam u okulisty i w sobotę będę miała okulary. Taki prezent na dzień kobiet ;-) . Apropos dnia kobiet w tamtym roku chłopaki zapomnieli o nim w tym roku dawaliśmy im super prezenty. Jeśli w tym roku też zapomną to ich uduszę 8-O . Wasza Suzanna :-) .