dziewczynki, kaukaz i ,,Nie-potrafi-się-oderwać-od-tableta-ioza”

Hejka! Mam szczęście bo rano i wieczorem mam wolne i mogę pisać dla was. Z moich naukowych obserwacji w laboratorium ,, dom babci” wynika że Miłosz (mój młodszy brat) choruje na ciężki przypadek ,, Nie-potrafi-się-oderwać-od-tableta-iozy” objawy są bardzo widoczne. Siedzi i wlepia swoje oczy w tableta  przez prawie cały dzień. Ok ale  koniec o tym. Wczoraj rano okazało się że dwie dziewczynki z sąsiedztwa – Karolina i Justyna – miały do nas przyjść. Szczerze mówiąc niezbyt podoba mi się ich towarzystwo. Wiem że są małe ale gdy służę im z przykład  to potwornie mnie męczy. Gdy gramy w piłkę a ja idę,  na bramkę one lecą za mną, a wtedy muszę im długo,  wolno, szczegółowo i dokładnie tłumaczyć że na bramce może być tylko jedna osoba. Lub żebydo bramki strzelały one muszę strzelać ja. A jak chcę  odpocząć i idę pogłaskać husky’ego babci Gaję one lecą za mną. Kładę się na ziemi, one też się kładą kiedy idę na krzesło one też idą. Normalnie ZERO prywathości, ale graliśmy w upale więc dziewczynki szybko się znudziły i poszły do domu. Poszliśmy jeszcze do księgarni. Gdzie jest szczenie kaukaza. Tak Szczenię! Ma 4 miesiące a jest wzrostu dorosłego labradora! Chociaż nie powinnam się dziwić dorosłe kakukazy są wielkości niedźwiedzia

pobrane (1)

 

Podobno Bella (bo tak się suczka nazywa) była jedynym białym w miocie. A także mieszańcem owczarka belgijskiego.  Chociaż mi przypomina on bardziej labladora z bujną czuprynką i ekstra puszystym futerkiem. Ale Miłosz już prawie woła babcię więc

PAPATKI :-P

Zmiany,pobyt u babci, Miłosz i ,,Cow evolution”

Hejunia! Jak pewnie zdążyliście zauważyć,  na blogu zaszły potężne zmiany. Zmieniłam szablon, dodałam kilka porad i fotek oraz mój opis. Bo prawda jest taka że zawsze chciałam mieć dokładnie taki wygląd i się zastanawiałam jakich szablonów inni blogerzy używają do tego. Bo mój blog będzie się jeszcze długo zmieniał (no może ten szablon nie bo dłuuuuuugo nad nim pracowałam  ;-) ).  Ostatnio jestem babci więc nie mogę dodawać wielu wpisów ale postaram się legularnie dodawać wpisy. Przed chwilą musiałam zmienić miejsce bo miejste miał PSM – Potworny Syndrom Miłoszowatości ( Miłosz to mój młodszy brat) który jęczał mi nad uchem żebym oddała mu tabela ( na nim teraz piszę) bo on chce hodować kolejne glizdy w tym swoim całym Cow evolution (oczywiście nie nazwał tak tej swojej ,, świętej” gry) kiedyś też lubiłam tą grę ale szczerze mówiąc TO mnie przeraża.

 

 

images

 

SAMI WIDZICIE.

Jego (Miłosza) naleganie jest już męczące. Coś mniej więcej takiego (ja to S miłosz to M) :

M : Suziiiii! Kiedy mi oddasz tableta?

S: Jak skończę pisać.

M: Ale to trwa długooo!

S: Nie Miłosz. Trwa 10 minut.

M: Babciu!!!! Powiedz jej bynmi oddała! Ona mi nie chce oddać!

Więc już lepiej skończę zanim Miłosz wciągnie mnie w jakieś tarapaty

PAPATKI!!!  :-)

 

 

2000 wejść :D !!!!

O LUDZIE! TRZYMAJCIE MNIE BO NIE UWIERZĘ! AŻ 2000 tysięcy wejść??? To mi się kurcze w głowie nie mieści!Nigdy się nie spodziewałam że tyle osób wejdzie na mojego bloga.  Chcę Wam wszystkim podziękować. Gdyby nie Wy nie miałabym dla kogo pisać. Bo na tym blogu najważniejsi jesteście oczywiście WY! Czytelnicy z którymi mogę po negocjować w komentarzach ( ;-) ), którzy mi doradzą i podzielą się własną opinią. Z CAŁEGO serca. Pozdrawiam WSZYSTKICH Czytających! Do następnego wpisu!