Hejka! Wiem że dopiero co napisałam wpis, ale chcieliście więcej wpisów czy nie :D ? Pierwsze co (mimo że nie o to chodzi w tytule) to jest to że z nowym opowiadaniem ,,Dovakhin” jak wiecie zupełnie was zaskoczyłam, bo nie chciałam się rozsypywać o tym temacie. Tysiące innych blogujących może to ja też mogę :). Krótko mówiąc zaczęłam i trudno. Dzisiejszy dzień nie różnił się od innych oprócz pewnych drobiazgów:

1. Na polskim (KARTKÓWA :((((((  ) odwiedziła nas nasza wychowawczyni (która ma coś z nogą i nie wiadomo kiedy wróci) by złożyć nam życzenia i dać chocolate easter eggs :).

2. Na angielskim był temat o wielkanocy

3. Jutro nie ma szkoły bo szóstoklasiści mają tekst (Ja chodzę do piątej HYHY :) )

4. M (Mój młodszy brat)  wrócił z przedszkola z koszem pełnym słodyczy więc szykuje się uczta :D

A teraz NAJWAŻNIEJSZA część tego wpisu! Życzenia świąteczne!!!!!

Życzę wam wszystkim wesołej Wielkanocy, dobrego

jajka, smacznego czekoladowego zająca, ładnych

koszyków i pięknych pisanek!!!

koszyk_wielkanocny_kg01

Wielkanoc!!!!!!

Hejka! Wiem że dopiero co napisałam wpis, ale chcieliście więcej wpisów czy nie :D ? Pierwsze co (mimo że nie o to chodzi w tytule) to jest to że z nowym opowiadaniem ,,Dovakhin” jak wiecie zupełnie was zaskoczyłam, bo nie chciałam się rozsypywać o tym temacie. Tysiące innych blogujących może to ja też mogę :). Krótko mówiąc zaczęłam i trudno. Dzisiejszy dzień nie różnił się od innych oprócz pewnych drobiazgów:

1. Na polskim (KARTKÓWA :((((((  ) odwiedziła nas nasza wychowawczyni (która ma coś z nogą i nie wiadomo kiedy wróci) by złożyć nam życzenia i dać chocolate easter eggs :).

2. Na angielskim był temat o wielkanocy

3. Jutro nie ma szkoły bo szóstoklasiści mają tekst (Ja chodzę do piątej HYHY :) )

4. M (Mój młodszy brat)  wrócił z przedszkola z koszem pełnym słodyczy więc szykuje się uczta :D

A teraz NAJWAŻNIEJSZA część tego wpisu! Życzenia świąteczne!!!!!

Życzę wam wszystkim wesołej Wielkanocy, dobrego

jajka, smacznego czekoladowego zająca, ładnych

koszyków i pięknych pisanek!!!

Dovakhin cz2

2

W szkole Kira usiadła pod swoją szafką. Wzięła swój blok rysunkowy i zaczęła oglądać. Były w nim głównie smoki. Rzadziej ona latająca na nich. Smoki były – jak łatwo się domyślić- jej ulubionym stworzeniem. Lubiła ich majestat, wygląd lotu, bystre spojrzenie i przeróżne kształty. Nie jeden raz sama wymyślała własne smoki, na których mogłaby polecieć. Nie miała nic innego do roboty. Przyjaciół nie miała bo była zbyt nieśmiała. Wolała nie siedzieć w bibliotece bo jeszcze bardziej zniszczyło by to jej reputację.  Siedziała po prostu na korytarzu i malowała w rysowniku skrzydła, dużą głowę, ogon szyję i złowieszczo łypiące oczy. Czasami robiła też notatki typu :

,, Rasa: Windess

Wysokość: 2,80 m

Długość: 2m

Strzał: Plazma”

Uspokajało ją to. Skończyła swój obrazek spojrzała na niego z podziwem.

 

34b870240018a36a4feafb6d

Wyszedł lepiej niż zawsze. Nagle poczuła że coś jest nie tak. Podniosła głowę a tam… Chłopaki.  Ci chłopcy którzy zawsze śmiali się z niej i prześladowali. Poderwała się chcąc uciec ale widziała że nie miała jak. Znowu stało się to co zawsze. Zaczęli jej nagle wszystko wytykać, nabijać się z niej oraz wyśmiewać.

-Oj co ja widzę? Nasza dziewczynka czyta sobie bajeczki o smokach porywających księżniczki?!

-Przestańcie OK?! – Kira miała ochotę ich wycisnąć ich jak owoce na sok.

- Ojojoj! Przepraszam księżnisiu. Może przynieść ci koronę?

W tym momencie Kira nie wytrzymała. Przepchnęła się przez nich i pobiegła w kierunku schodów. Chciała jak najszybciej od nich uciec. Oni jednak pobiegli za nią. Gdy ta już była przy krawędzi schodów… Jeden z nich pociągną ją za włosy. Akurat w tym momencie dziewczyna poślizgnęła się na rozlanym soku. Później wszystko stało się szybko. Chłopak puścił jej włosy a ona zleciała w dół schodów. A później.. później Kira nie była już w szkole… Lecz na smoku w powietrzu. Leciała między chmurami, wiatrami i oglądała piękne widoki. Trzymała się mocno mosiężnego ciała by nie odlecieć z wiatrem. Chwilę później znalazła się pomiędzy setką smoków którą kiedykolwiek narysowała. Zaraz potem nawet nie wiedząc jak znalazła się w Chinach. Ogromny mur Chiński rozpościerał się po horyzont.  Nagle zza bramy zakazanego miasta wyleciał smok Chiński. Wielki majestatyczny…. Kira uważała go za króla wszystkich innych smoków. Nad nim z chmur ułożył się wielki Yin-Yang. Ogromny piękny znak  połączenia dwóch przeciwieństw ciągle rósł. Po chwili pochłoną wszystko. Smoki, Chiny, a także i ją. Teraz wszystko spowijała ciemność.

Dovakhin cz1

                                           1
2:00 w nocy. Kira jak zwykle nie mogła spać. W głowie non stop latały jej smoki, wulkany i ogromne nieznane nikomu krainy.
-To już się robi męczące – pomyślała – każdej nocy gdy pragnę normalnie spać zazwyczaj nic z tego nie wychodzi.- Leżała na łóżku wpatrzona w sufit. Ciągle omiatała wzrokiem cały swój pokój. I niebieskie ściany przypominające letnie niebo o poranku, i drewniane biurko na którym roiło się od kartek i zeszytów przepełnionych uwagami za bujanie w obłokach podczas lekcji oraz za rysowanie w zeszycie. Oglądała także inne meble, przypominające w ciemności stwory z różnych krain. Najbardziej przyciągało ją jednak okno. Okno niby jak okno: duże, kwadratowe z białą ramą i dwoma klamkami. Jednak coś w nim było że nie mogła oderwać od niego wzroku. Rozgwieżdżone niebo dokładnie widoczne przez szybę wydawało się piękne…. A jednak czegoś w nim brakowało. Kira mogła wymyślić tysiące rzeczy które by tam pasowały…. Nie nad tym teraz się tyle zastanawiała. Wiedziała że gdy tylko nadejdzie szósta – ona jak zawsze niewyspana będzie zmuszona wyjść z łóżka, by potem błagać kalendarz by ten pokazał piątek jako dzisiejszy dzień tygodnia, ale to też nie było to. Jej głowę zaprzątało pytanie: dlaczego wszystkie smoki muszą być złe? W filmach, książkach, opowiastkach smoki zawsze wymyślali jako złe, wredne, okrutne i perfidne straszliwe potwory. Przecież taki na przykład smok mógłby być miły i potulny jak baranek siedząc z tobą na kanapie, słodko pochrapując.  Nagle usłyszała dzwonek. To z jej telefonu. Rodzice zawsze ustawiają jej budziki nie wiedząc że Kira albo wstaje przed czwartą rano albo w ogóle nie śpi. Dziewczyna nasunęła na siebie pierwsze lepsze ubrania i zeszła na śniadanie.

Dogmania

Hejunia :). Wiecie co to jest Dogmania? (Pewnie nie bo przed chwilą wymyśliłam tą nazwę :D) To znaczy że SZALEJESZ za psami :). Ja to mam od nie wiem ilu lat..Ale teraz się tak jakoś… bardziej objawia ;). Każdy pies którego zobaczę (oprócz pinczerów) mnie totalnie zauracza <3. Sęk w tym że rodzice nie zgadzają się na psa. Powody:

1. Masz już kota!

Moje wytłumaczenie: kota chciałam bo o psach nie chcieliście rozmawiać

2 Kto go będzie wyprowadzał?

Moje wytłumaczenie: ja :3

3 Kto go będzie karmił?

Moje wytłumaczenie: ja :3

4 Jesteś nieodpowiedzialna

Moje wytłumaczenie: ???

I się kurczę nadal nie chcą zgodzić. Już wybrałam psa który by im najbardziej pasował:

Jest nie za duży i nie potrzebuje dużego podwórka

To fajny wesoły piesek

Łatwo zapamiętuje komendy

Potrafi wytropić pluskwę więc gdybyśmy mieli jakieś w domu to byśmy się ich pozbyli.

Mój pies marzeń to:

Beagle!

imagespobrane (1) pobrane

Gdybym jednego takiego dostała to bym była wniebowzięta :).

To by było na tyle! Papatki!

PS. Dzisiaj piosenki będą :)

 

1000 wejść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Hej! Wchodzę dziś na bloga i co widzę??? 1000 wejść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rany naprawdę wam dziękuję! Nie wiedziałam że w tak krótkim czasie tyle osób wejdzie na mojego bloga! Serdecznie dziękuję wam wszystkim a w szczególności Klaren która wspierała mnie od początku założenia bloga miłymi komentarzami i podnosiła na duchu. Mam nadzieję że moje wpisy będą dalej sprawiać wam radość :).

PS. Połowę tego wpisu pisałam jedną ręką bo drugą lizał mi kot :p xD.

imagesindeks

NIESPODZIANKA! :)

Hejka! :) . Sorka że trwało to tak długo. Ale czas na niespodziankę! A więc robię

………………………………………………………………………………

………………………………………………………………………………….

………………………………………………………………………………..

………………………………………………………………………………

STADO LWIEGO RYKU!! ( LINK) Tak doszło do tego że postanowiłam zrobić stado :).

Jeśli chcecie dołączyć  to wystarczy w komentarzu wrzucić

Zdjęcie*:

Imię:

Płeć:

Wiek**:

Moce:

Charakter:

Partner:

Potomstwo:

Zauroczenie:

Stanowisko:

Historia

Rodzina:

*wy zadecydujecie jak będzie wyglądał ten wasz wysyłając zdjęcie do komentarza.

** UWAGA! Lew może mieć do 40 lat (chyba że ma nieśmiertelność)

Mam nadzieję że wam się tu spodoba a w dodatku jak ktoś lubi koty (i te dzikie i te zwykłe ) No to…. życzę miłego pobytu :).

27580958-król-lew-w-głowę-geometryczny-wzór-z-koroną

O wszystkim i o niczym

Hejoo  :-). Chyba nie myśleliście że zostawię bloga na pastwę losu co ??? Przecierz dałam słowo :).  Zresztą i tak muszę się streszczać bo:

1. Niedługo jadę nad zalew

2. Mama każe mi czytać lekturę szkolną -.-

3. I tak ten wpis piszę z telefonu. ( xD)

Po za tym zwlekałam z tym wpisem, bo miałam zamiar zrobić wam niespodziankę.. Myślę że na wtorek/środę/czwartek będzie gotowa :). Ale muszę się już zbierać bo  mnie rodzice ciągną nad zalew.

Bay!

PS. Ten wpis został napisany już dawno (najpewniej o 12:00) ale nie mogłam go wysłać

Walentynkowy wpis <3

Hejka ponownie :). gdy przeczytałam poprzedni post zdałam sobie sprawę że post był naprawdę DEPRESYJNY czyli dokładnie NIE taki jak chciałam. Postanowiłam zakończyć ten temat tym oto zdjęciem:

images 232
Akurat jak na potwierdzenie mama zrobiła naleśniki :).

Ale to nie jest temat na dziś. Bo tematem na dziś są…….. Walentynki!

Tak Walentynki. Bardzo znany nam dzień zakochanych, miłości, róż i miliona serduszek <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3  ŻYGAM TĘCZĄ!! Ale to prawda. Obchodzi je chyba każdy. Dziś moje dwie koleżanki z klasy podzwoniły do wszystkich z niej (klasy) i złożyły im życzenia :). Ja że nie mam <3 tego jedynego <3 to dostałam walentynkę od … Taty :). Ale postarał się nie powiem :). Rafaello i róża :* .   A wy co dostaliście???? Ja swoje spędziłam gadając z koleżankami, grając w xboxa i przeglądając Facebooka :) . Często muszę przerywać pisanie tego wpisu bo coś za każdym razem nie podoba się moim rodzicom. Przed chwilą zacne oburzenie wywołało u nich to że nie założyłam swojego RÓŻOWEGO swetra… (Hah :-D akurat pod kolor święta :-) )
Teraz gdzie na google nie zajrzę tam: bombonierki, róże, serduszka i OGROMNIE DUŻO CZERWIENI I RÓŻU!! I wiele wiele więcej uwierzcie mi. Zresztą… Sami możecie zobaczyć. Ale musicie zrobić to dziś czyli 14.02.2015 bo zapewne jutro to wszystko zniknie. A wy dostaliście dziś jakąś walentynkę?? Bo ja nie xD. To już chyba na tyle to ja

zostawiam wam fotki, pioseneczki i buziaczki papatki :-P

ineks2indeksimages

 


https://www.youtube.com/watch?v=KUVmGgryDhw






 

Moje przemyślenia…..

Hejoo :). Dawno mnie nie było co????? Ale to dlatego że przez  CALUSIEŃKIE ferie byłam u babci, gdzie zwyczajnie nie miałam dostępu do internetu. Z tytułu można łatwo wywnioskować o czym będzie post. Wiem że lubicie mnie taką: wesołą, energiczną itd…. Ale… Często muszę udawać. Dlaczego? Otóż w większości sytuacji wcale nie jestem taka radosna. Nie no nie chcę od razu robić DEPRESYJNEGO postu ale czasami naprawdę czuję się dziwnie. Mam OGROMNE wyrzuty sumienia za to że tak rzadko wrzucam wpisy….. Ale mam pomysł! Będę wstawiać wpisy często ale będą one krótkie :). Postaram się dodawać parę zdjęć do każdego postu. Myślałam także aby nagrywać na YT . Ale jeśli miałabym to robić zgodnie z zasadami musiałabym poczekać do 11 września ( Moje urodziny) i wtedy skończę 12 lat. UPS! Zdradziłam że mam 11 lat. No trudno. Dziwi mnie tylko jedno. Czemu jest was tak mało??!! To jest… Owszem może jest was dużo ale do tej pory zauważyłam w komach tylko :

Klaren

Mazelnut

DudiBlog

Człowiek

Dajcie znak że żyjecie! Że jesteście! Jeśli ktoś oprócz wymienionych tu osób to czyta niech wstawi w komku ,,Ja jestem” lub cokolwiek co udowodniłoby to że istniejecie! Bo wiem że to dziwne ale w miejscu gdzie mogę spokojnie się wygadać, czuję się sama… Jakbym mówiła i krzyczała w ogromną, czarną otchłań,…. Bez końca

indeks

indeks